Tak więc to było wczoraj grillowanie z okazji 19 Mojej ULI!;*
Karkówki, kielbaski, szaszłyczki i wiele więcej! Pogoda dopisała nam wspaniale więc na działce było bardzo przyjemnie, wieczorem był problem z powrotem do domu bo nie chciało się wracać nocnym to w ruch ruszyła moja wspaniała limuzyna ( zwana także kochaną Mamą xD)
+ na koniec zdjęcie naszego szaleńca który znów musiał skakać przez ognisko! ;)